Archiwa kategorii: Dieta warzywno-owocowa

Historia Pani Marty

Jak to się zaczęło?

O diecie dr Ewy Dąbrowskiej dowiedziałam się oglądając telewizję Trwam. Była tam reklama miesięcznika Szlachetne Zdrowie. Poradnik Szlachetne Zdrowie wydał mi się bardzo ciekawą lekturą, więc zamówiłam prenumeratę na cały rok. W jednym z numerów była reklama ośrodka Villa Carpatia w Żołyni, który prowadzi turnusy stosując dietę dr Dąbrowskiej. W gazecie był krótki opis na czym polega dieta.

Postanowiłam zarezerwować wraz  z mężem  turnus 2 tygodniowy w czerwcu w Ośrodku Villa Carpatia..

W miesięczniku Szlachetne Zdrowie  były też propozycje do kupienia książek Dr Dąbrowskiej na temat leczenia żywieniem. Zaopatrzyłam się w nie i  tak zaczęła się moja przygoda.

Trudne początki

Początek roku to był dla mnie trudny czas. W grudniu tuż przed Świętami Bożego Narodzenia straciłam ciążę. Było to dla mnie traumatyczne przeżycie. Oprócz tego byłam bardzo otyłą osobą. Ważyłam 115 kg miałam prawie 45 kg nadwagi. Czułam się fatalnie i psychicznie i zdrowotnie. Stwierdzono u nie otyłość II stopnia, insulinooporność i stan przedzawałowy.

Trudność sprawiała mi każda czynność. Nie miałam siły na nic, ciągle spałam, podjadałam w nocy i ciągle tyłam. Nie widziałam szansy na poprawę sytuacji. Nie wiedziałam też jak sobie pomóc. Dostawałam rady od znajomych, żeby po prostu mniej jeść, ale jak się okazało po lekturze książek Ewy Dąbrowskiej nie chodzi o ilość jedzenia, tylko o jakość. Pani Ewa w swoich książkach porusza temat autofagii. Nasz organizm to doskonała maszyna, która dobrze odżywiona może zacząć się sama naprawiać. Po lekturze książki dr Dąbrowskiej zaczęłam zmieniać nawyki żywieniowe według jej zaleceń.

Ośrodek Villa Carpatia

 Ośrodek Villa Carpatia w Żołyni, w którym przebywałam proponuje  dietę warzywno-owocową na podstawie zaleceń dr Dąbrowskiej. Oprócz tego prowadzone są wykłady z dietetykiem, gdzie można poszerzyć wiedzę o zdrowym żywieniu, zrobić badania w kierunku nietolerancji pokarmowej. Pod okiem wyszkolonych fizjoterapeutów są organizowane ćwiczenia w sali, spacery po pięknej okolicy oraz wycieczki rowerowe.  Dla chętnych są zabiegi lecznicze, a po ciężkim dniu  czeka sauna parowa lub sucha. Dla osób takich jak z niedoczynnością tarczycy nieocenioną sprawą są seanse w grocie solnej.

Dietę rozpoczęłam po lekturze książki pani Ewy Dąbrowskiej i od stycznia do czerwca schudłam 25 kg. Rezultat przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Walczyłam z otyłością już 8 lat. Przyjechałam do Ośrodka Villa Carpatia dowiedzieć się więcej o diecie warzywno -owocowej. Co mnie zachwyciło to bardzo dobre zorganizowanie całego ośrodka, przemiły i pomocny personel i wręcz rodzinna atmosfera. Sam ośrodek jest nowoczesny, pokoje komfortowe, dobrze utrzymane, piękny widok za oknem, las i ogród. Spokojna okolica, wśród wielu pól , łąk i lasu. Idealne miejsce na piesze wędrówki. Jeśli ktoś pragnie ciszy i spokoju to tu wypocznie.

W ośrodku Villa Carpatia są podawane kuracjuszom 3 posiłki dziennie. Moje ulubione dania, które będę robiła w domu to pasztet z fasoli, hummus, pyszne są zupy krem i różnorodne sałatki. Najbardziej na turnusie smakowały mi dania z kalafiora, szpinaku, brokułów, i kiszonki, które są zbawienne na wzmocnienie naszej flory jelitowej.

Przebywając na diecie zgubiłam  zbędę kilogramy, czuję się lepiej i pełna energii. Przez cały pobyt nie czułam głodu. Jeśli chodzi o duchowe korzyści wynikające z tej  diety, to takie że nabrałam wiary, że mogę żyć lepiej, pełniej a co najważniejsze zdrowiej. Rezultaty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Wstaję codziennie o 6 rano pełna energii i ochoty do życia i pracy. Co jeszcze pół roku temu  było niemożliwe. Z inwalidy stałam się pełną energii i życia osobą sprzed kilu lat. Niedawno przejście kilu kroków wywoływało u mnie zadyszkę, zawroty głowy i  bóle stawów. W tym momencie potrafię iść na 3 godzinny spacer i czuję się wspaniale. Mam jeszcze 20 kilo nadwagi i nie doszłam do pełnej sprawności sprzed lat, ale przez te pół roku z zaleceniami książki dr Dąbrowskiej zmieniło moje życie o 180 stopni. Turnus w ośrodku Villa Carpatia dał mi naprawdę dużo. Zregenerowałam się, odpoczęłam i  poszerzyłam moją wiedzę na temat zdrowego odżywiania. Poza tym zwiedziłam tu kilka ciekawych miejsc i miast położonych w okolicy.

Ośrodek Villa Carpatia zaopatruje się w naturalne produkty od okolicznych rolników Mamy pewność, że są świeże, zdrowe a co najważniejsze polskie. Program, który jest przewidziany dla kuracjuszy jest bardzo ciekawy i urozmaicony .

Do stosowania diety dr Dąbrowskiej przekonała mnie prostota tej diety i jak się po kilu miesiącach okazało , też   ogromne efekty i to bez wyrzeczeń. Moim zdaniem to nie jest kolejna dieta cud tylko zmiana sposobu odżywiania już na całe życie. Jedzenie, którym się odżywiamy musi stać się naszym pożywieniem które wzmacnia, regeneruje i leczy nasze ciało. Nie możemy jeść ciągle niezdrowo bez żadnych konsekwencji. Po latach złych nawyków,  nasze ciało w końcu się podda i przypłacimy to zdrowiem.

Podsumowując

Moje przemyślenia odnośnie diety dr Dąbrowskiej są następujące. Nie ma magicznej tabletki, która spowoduje koniec naszych problemów zdrowotnych, czy utratę wagi w cudowny sposób. Musimy podejść do tematu w inny sposób. Musimy zmienić nasze myślenie na temat zdrowego odżywiania, jeśli nie mamy wiedzy co jest zdrowe i jak działa nasz organizm odsyłam do książek dr Dąbrowskiej.

Fast foody i słodycze to puste kalorie, które niszczą nasz organizm i tak naprawdę  nie odżywiają nas. Warzywa i owoce sycą nas, odżywiają i naprawiają nasz organizm. Polecam zastosowanie się do wskazówek dr Dąbrowskiej. W moim przypadku zadziałało.

Marta Hebda

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Czym byłaby kuchnia bez soli?

Z jednej strony mówi się, że sól jest niezdrowa ale z drugiej wyobrażacie sobie niektóre potrawy bez soli? Można śmiało powiedzieć, że kuchnia bez soli byłaby bez smaku. W ofercie naszego sklepu internetowego mamy jej kilka rodzajów i każdy z nich oczywiście sami komponujemy.

Sól kłodawska czarna

A kto powiedział, że sól musi być tylko biała? Sól, którą chcemy Wam przedstawić, to połączenie kminku, czarnuszki, siemienia lnianego i soli kłodawskiej.

Sól czarna, którą przygotowujemy w Ośrodku Villa Carpatia jest robiona w dość specyficzny sposób, ponieważ poddajemy ją obróbce termicznej.  Poprzez uprażenie dokładnie wyważonych proporcji nasion, sól z ich dodatkiem nabiera ciemnobrązowego a nawet czarnego koloru. Odpowiednie proporcie składników nadają jej bardzo nieoczywisty – ponieważ lekko pikantny smak.

Dzięki swojemu ,,innemu’’ aromatowi sól kłodawska czarna wzbogaca smak każdej potrawy. W Ośrodku Villa Carpatia jest wykorzystywana do przyprawiania surówek, sosów i mięs. Z pewnością jest to ciekawe urozmaicenie klasycznych dań, których smak jest już na tyle dobrze każdemu znany, że może być nudny. 

Dzięki odpowiedniej proporcji składników soli kłodawskiej czarnej jest ona polecana osobom z nadciśnieniem tętniczym. Ponadto obniża poziom cholesterolu, ma działanie odkwaszające organizm, przeciwzapalne, osłaniające przewód pokarmowy . Ciekawym zamiennikiem może być również dla osób cierpiących na zgagę.

Sól ziołowa zielona

Nasza sól ziołowa zielona jest jedną z najczęściej sprzedających się soli. Jest najbardziej uniwersalna. Swój smak zawdzięcza mieszance składników takich jak:

  • sól kłodawska,
  • tymianek,
  • curry,
  • zioła prowansalskie,
  • kminek,
  • majeranek.

Używamy jej często do surówek , które są podawane naszym Gościom. Świetnie sprawdzi się jako sól, ale również jako przyprawa do różnego rodzaju dań. Dzięki doskonale dobranej ilości przypraw używamy jej mniej niż zwykłej soli, ale smak pozostaje wyrazisty.

Sól kłodawska czerwona

Sól kłodawska czerwona to kompozycja soli kłodawskiej, bazylii, oregano, papryki słodkiej i papryki ostrej. Taki skład zapewnia jej nieoczywisty smak, będący doskonałym dodatkiem do wielu potraw. Dzięki jej lekko pikantnemu smakowi wykorzystywana jest w Ośrodku Villa Carpatia na przykład do doprawiania surówek czy dań gotowanych .

Każda z naszych soli jest wyjątkowa i zupełnie inna od reszty. Nie sposób ich do siebie porównać. Staraliśmy się tak dopasować smaki i kompozycje ziół, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Każdy z wyżej wymienionych produktów można kupić w naszym sklepie internetowym. Serdecznie zapraszamy!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Koniczyna czerwona

Koniczyna jest pospolitą rośliną z rodziny bobowatych. Występuje na terenie całej Europy, w środkowej Azji, północnej Afryce, Australii i Ameryce. Jadalne są jej wszystkie części z jednym wyjątkiem, korzenie można jeść tylko po uprzednim ugotowaniu.

Bogactwo składników odżywczych

Zarówno kwiaty jak i ziele koniczyny są bogate w:

  • barwniki antyoksydacyjne,
  • kwasy fenolowe,
  • garbniki,
  • kwas salicylowy,
  • witaminę C,
  • witaminę E,
  • karoten,
  • wapń,
  • cynk,
  • żelazo,
  • krzem,
  • siarkę.

Właściwości lecznicze

Ta niepozorna roślina ma wiele właściwości leczniczych. Jest stosowana między innymi w celu wspomagania pracy układu pokarmowego. Działa pozytywnie na układ nerwowy i świetnie łagodzi bóle menstruacyjne.

Wyciągi z kwiatów i ziela regulują apetyt wspomagają trawienie i wypróżnianie. Co więcej usprawniają pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego, a napar z koniczyny jest wskazany podczas niestrawności.

Koniczyna bardzo korzystnie działa na organizm kobiety. Łagodzi napięcie przedmiesiączkowe i podnosi ilość estrogenów.

Wyciąg z rośliny przyśpiesza gojenie ran, ma działanie odkażające, zabija bakterie, grzyby i wirusy. Jest polecany podczas leczenia zapaleń górnych dróg oddechowych. Działa wykrztuśnie dlatego można go stosować podczas leczenia zapalenia oskrzeli.

Koniczyna czerwona w Ośrodku Villa Carpatia

W Ośrodku Villa Carpatia nasi Goście codziennie do kolacji dostają sok warzywny. W większości przypadków jest to sok zielony robiony z koniczyny lub młodego jęczmienia. Dzięki specjalnej wyciskarce do soków mamy pewność, że pozyskujemy z zielonych roślin wszystko co najlepsze.

Dokładamy wszelkich starań aby to, co podajemy naszym Gościom było najwyższej jakości, stąd też wielka dbałość o szczegóły na przykład takie jak pochodzenie koniczyny, z której wytwarzamy sok. Pozyskujmy ją od lokalnych gospodarstw, które nie używają sztucznych nawozów ani oprysków. Najlepsze jest to co zrobimy sami, dlatego nie korzystamy z żadnych gotowych soków czy koncentratów.

Smak

Sok z koniczyny jest lekko słodkawy. Bardzo przypomina smakiem sok z młodego jęczmienia, aby był smaczniejszy wzbogacamy go o sok z cytryny lub z jabłek. Taka szklanka to prawdziwa bomba witaminowa.
Jeśli chcecie spróbować naszego soku serdecznie zapraszamy na pobyty zdrowotne!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Owocowe szaleństwo

Owoce są niezwykle zdrowe i smaczne. Jest ich tak wiele różnych rodzajów i odmian, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nie trzeba nikogo przekonywać, że są prawdziwym źródłem wielu witamin i składników mineralnych. Owoce zawierają też naturalne cukry proste takie jak: glukoza, fruktoza i sacharoza.

Wartość odżywcza owoców

Większość świeżych owoców zawiera mniejszą ilość energii niż inne grupy spożywcze. Ilość ta waha się między 30 a 70 kcal na 100 g owoców. W naturze zawsze możemy znaleźć wyjątki. Na przykład banany lub awokado mogą dostarczyć nawet 170 kcal w 100 g.

Kiedy jeść owoce?

Niezależnie od tego czym jest nasz ostatni posiłek, to nie powinien być on spożywany później niż 2-3 godziny przed snem. Osoby z cukrzycą, z chorobą refluksową i chorobą wrzodową w szczególności nie powinny spożywać owoców wieczorem.

Najlepiej spożywać owoce w ciągu dnia. Powinniśmy unikać zjadania zbyt dużych porcji. U osób, które nie są aktywne fizycznie nadmiar cukrów, nawet jeśli są to naturalne cukry może powodować przyrost tkanki tłuszczowej.

Najważniejszym jest aby jeść owoce codziennie w odpowiedniej ilości. Pora ich spożywania u osób aktywnych fizycznie ma drugorzędne znaczenie.

Sałatka owocowa

Każdy może sobie czasem pozwolić na chwilę przyjemności. Chcemy dziś zaprezentować świetny przepis. Świeże owoce i piękna forma ich podania wzbudzi zachwyt u Waszych gości.

Składniki:

  • Jabłka,
  • Mandarynki,
  • Arbuz,
  • Brzoskwinie,
  • Winogron jasny,
  • Winogron ciemny,
  • Gruszki,
  • Jagody,
  • Pomarańcze,
  • Cytryna.

Wykonanie:

Owoce myjemy, osuszamy. Kroimy w dowolną kostkę i skrapiamy sokiem z cytryny. Proporcje składników nie mają znaczenia. Swoją sałatkę przygotujcie z tych składników, które najbardziej lubicie. Możecie wykorzystać dowolne owoce sezonowe. Sałatka ładnie się komponuje w koszyczku owocowym, ten widoczny na zdjęciu został wykonany przez naszą Szefową Kuchni.

Smacznego!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy był stosowany już w starożytności. Używano go szczególnie w medycynie min. do oczyszczania krwi, węzłów chłonnych, wątroby, pobudzania krążenia, wzmacniania odporności czy poprawienia sił witalnych.

Był on znany w kulturze greckiej, rzymskiej, chińskiej i egipskiej, a nawet sam Hipokrates zalecał pić ocet jabłkowy z miodem przy przeziębieniach i kaszlu.

Jak robimy ocet jabłkowy?

Nasz ocet jabłkowy powstaje z rozdrobnionych jabłek z dodatkiem miodu i wody. Po pewnym czasie bakterie fermentacji octowej fermentują płyn, w wyniku czego powstaje kwas octowy – który jest głównym składnikiem octu jabłkowego. Oczywiście cały proces odbywa się pod czujnym okiem naszych dietetyków i szefowej kuchni.

Smak

Ocet wytwarzany w Ośrodku Villa Carpatia wyróżnia się przyjemnym, lekko słodkim, jabłkowym zapachem. Ma jasną żółto-złotą barwę, a dzięki temu, że jest w 100% naturalny może się wytrącać w nim osad. W smaku jest słodko-kwaśny dlatego przeważnie nie spożywa się go bezpośrednio z butelki, a raczej jako ciekawe urozmaicenie potraw. Jest stanowczo delikatniejszy od tradycyjnego octu wytwarzanego na podstawie spirytusu. Z tych właśnie względów ocet jabłkowy wydaje się być znacznie atrakcyjniejszy przy stosowaniu na co dzień.

Właściwości octu jabłkowego

Ocet jabłkowy to źródło substancji odżywczych, zawiera wiele cennych składników wspierających naszą witalność i zdrowie. Pobudza przemianę materii, poprawia ukrwienie i przyśpiesza proces samooczyszczania się organizmu.

Średnio w 100 ml octu jabłkowego możemy znaleźć:

  • 114 g potasu,
  • 0,1 mg cynku,
  • 0,5 mg żelaza,
  • 0,2 mg witaminy B2,
  • 3 mg witaminy C.

Dobry ocet jabłkowy powinien zawierać tzw. ,,matkę octu”. Jest to substancja złożona z celulozy i bakterii kwasu octowego. Właśnie ta substancja odpowiada za mętność octu – najczęściej gromadzi się na spodzie butelki.

Zastosowanie

W Ośrodku Villa Carpatia Kuracjusze otrzymują ocet jabłkowy codziennie rano. Jest to świetny sposób na oczyszczenie organizmu.. Nasz ocet jest wykorzystywany również jako baza do sosów sałatkowych. W połączeniu z czosnkiem, tymiankiem i koperkiem daje niezwykły smak nawet najprostszym daniom. Jeśli jesteście ciekawi jego smaku, albo skusiły Was jego właściwości to zapraszamy do nas na pobyt albo do zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

Szybki przepis na niebanalny napój

W tym roku lato jest gorące, dlatego trzeba zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu. W związku z tym przedstawiamy świetny przepis na orzeźwiający napój, którego głównym bohaterem jest ocet jabłkowy:

Składniki:

  • 3 litry wody,
  • 6 -8 łyżek octu jabłkowego,
  • 2-3 łyżki miodu,
  • Sok z ½ cytryny lub limonki
  • Jedna gałązka świeżej mięty.

Wykonanie:

W wodzie rozpuszczamy miód, następnie dodajemy ocet i sok z cytryny/limonki. Gałązkę mięty dokładnie myjemy i wrzucamy do napoju drobno pokrojone listki (aby wydobyć jak najwięcej aromatu). GOTOWE!

Teraz możemy nasz napój przelać do szklanek i podawać np. z lodem. 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Barszcz z kiszonych buraków

Zakwas z buraków to naturalny lek na wiele różnych dolegliwości a jego prozdrowotne właściwości są znane nie od dziś.

Zwykły/niezwykły burak

Tak dobrze wszystkim znany swojski burak może spokojnie rywalizować z modnymi superfoods z tą różnica, że jest o wiele tańszy i o wiele bardziej dostępny dla zwyczajnego zjadacza chleba.

Barszcz z kiszonych buraków to bogactwo soli mineralnych, potasu, magnezu, żelaza, witamin z grupy B i kwasu foliowego. Oprócz tego, zawarte są w nim niezwykle cenne bakterie probiotyczne, które namnożyły się podczas procesu fermentacji.

Najlepsze jest to, co zrobimy sami!

Nasz barszcz jest przede wszystkim w 100% naturalny, starannie przygotowywany pod czujnym okiem dietetyka i szefowej kuchni. Zakwas produkowany w Villi Carpatia nie zawiera środków konserwujących czy glutaminianu sodu. Do jego wytworzenia wybieramy buraki najwyższej jakości, cenimy wszystko to, co nam dała natura i współpracujemy z nią – stąd też tak wiele prozdrowotnych właściwości naszego zakwasu dostępnego w Sklepie Internetowym Villa Carpatia .

Cudowne właściwości buraczanego zakwasu

Nasz barszcz działa przeciwnowotworowo, przeciwzakrzepowo oraz przeciwwirusowo, oprócz tego świetnie oczyszcza organizm. Jest wskazany szczególnie przy anemii, nerwicy i doskonale łagodzi zgagę.

Dzięki dużej zawartości witaminy C wpływa na podniesienie odporności. Zawarta w nim betanina wzmacnia układ krwionośny, reguluje ciśnienie krwi i obniża poziom cholesterolu w organizmie.    

Jak spożywać zakwas z buraków?

W Ośrodku Villa Carpatia kuracjusze dostają zakwas jako ciepły napój do każdego śniadania. Idealnie rozgrzewa po porannym spacerze i dla wielu stał się zamiennikiem ,,niezbędnej’’ kawy. Zakwas z buraków najlepiej pić nierozcieńczony, zimny lub lekko podgrzany, najważniejsze jest to, aby go nie przegotować, ponieważ wysoka temperatura niszczy cenna bakterie i witaminy.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Post Daniela

Post Daniela, zwany także dietą owocowo-warzywną, jest formą kontrolowanej półgłodówki pozwalającej na poprawę stanu zdrowia dzięki oczyszczeniu organizmu z toksyn oraz wykorzystaniu mechanizmów tak zwanego odżywiania wewnętrznego. Powinien trwać od 2 do maksymalnie 6 tygodni i polega na spożywaniu wyłącznie warzyw oraz owoców niskocukrowych. Wiele osób wykorzystuje ten sposób odżywiania, by schudnąć, lub wspomóc leczenie chorób cywilizacyjnych. Czym tak naprawdę jest post Daniela i co leczy? Co można jeść i czego nie wolno spożywać na diecie owocowo-warzywnej?

Czym jest post Daniela?

To dość restrykcyjna dieta oczyszczająca, pozwalająca uruchomić naturalne mechanizmy oczyszczania organizmu z toksyn oraz regeneracji i zdrowienia. Nazwa pochodzi od biblijnego Daniela, który, żyjąc na dworze króla Nabuchodonozora, powstrzymywał się od picia wina, jedzenia mięsa oraz spożywania wykwintnych, dworskich dań. Pozwalało mu to zachować zdrowie oraz cieszyć się długowiecznością.

Dzięki spożywaniu wyłącznie warzyw, owoców o niskiej zawartości cukrów oraz piciu wody i naparów ziołowych, dzienna podaż kalorii nie przekracza 600-800 kcal. Dla porównania, średnie zapotrzebowanie dorosłego człowieka na energię wynosi ponad 2000 kcal.

Co daje post Daniela? Dzięki dużemu deficytowi, uruchamiają się takie mechanizmy jak autofagia, czyli odżywianie wewnętrzne. W procesie tym organizm czerpie potrzebną mu energię poprzez „zjadanie” uszkodzonych komórek, złogów, tkanki bliznowatej oraz, oczywiście, tkanki tłuszczowej. Intensyfikuje to naturalne procesy regeneracji oraz samouzdrawiania organizmu.

Czym się różni post Daniela od diety Dąbrowskiej?

Post Daniela wielu osobom może być znany jako dieta dr Dąbrowskiej. Niektórzy jednak twierdzą, że są to różne systemy. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku należy oprzeć dietę na warzywach i niewielkiej ilości owoców. Zatem – czy post Daniela i dieta dr Dąbrowskiej to to samo?

Technicznie rzecz biorąc – tak. Co prawda post Daniela był pierwotnie podejmowany przez osoby skupiające się na duchowym aspekcie postów, a dieta Dąbrowskiej – z myślą o efektach zdrowotnych, ale założenia są takie same.

Osoby zastanawiające się, jak zacząć post Daniela, muszą wziąć pod uwagę, że jest to wymagająca i z pewnością niełatwa dieta. Niektórzy zniechęcają się z powodu skutków ubocznych – dieta Daniela prowadzi do „przestawienia się” organizmu na tryb odżywiania wewnętrznego, co jest prawdziwą rewolucją. Może to powodować gorsze samopoczucie, problemy z koncentracją, osłabienie, uczucie zimna oraz uczucie głodu. U większości osób stosujących taką dietę są one jednak przejściowe i mijają po kilku dniach. Według propagatorów postu, nieprzyjemne objawy są rekompensowane poprawą stanu zdrowia, utratą wagi oraz lepszymi wynikami badań, co jest najczęstszym i najbardziej pożądanym skutkiem postu.

Post Daniela – co można jeść?

Post Daniela charakteryzuje bardzo restrykcyjny jadłospis, w którego skład wchodzą przede wszystkim warzywa. Do zalecanych należą:

  • warzywa korzeniowe – marchew, seler, pietruszka, buraki, rzodkiew, chrzan,
  • warzywa kapustne – kalafior, brokuły, kapusta, kalarepa, jarmuż,
  • warzywa liściaste – dozwolone są wszystkie warzywa będące zielonymi częściami rosnącymi nad ziemią, tj. liście sałat, szpinak, botwina, seler naciowy oraz natki i kiełki, jak również zioła (bazylia, mięta, pietruszka, koper, kolendra),
  • warzywa cebulowe – cebula, czosnek, szczypiorek, por,
  • warzywa psiankowate – pomidory, bakłażany, papryki,
  • warzywa dyniowate – cukinie, ogórki, dynie.
  • Post Daniela zakłada silne ograniczenie ilości spożywanych owoców. Do dozwolonych należą:
  • jabłka,
  • cytryny,
  • grejpfruty,
  • owoce jagodowe – truskawki, borówki, maliny, jeżyny (w niewielkich ilościach).

Wymienione produkty można jeść na surowo, na przykład w formie sałatek lub koktajli, gotowane, pieczone, duszone oraz w postaci soków. Potrawy mogą być doprawiane solą (w niewielkiej ilości), pieprzem oraz ziołami.

Post Daniela – czego nie wolno jeść?

Tak naprawdę produktami zakazanymi w poście Daniela są wszystkie artykuły spożywcze nie będące warzywami oraz wymienionymi wyżej owocami:

  • mięso (również ryb),
  • nabiał i jaja,
  • ziemniaki,
  • strączki,
  • produkty zbożowe (kasze, płatki, mąki, ryż),
  • tłuszcze (oleje, masło, smalec),
  • orzechy i pestki (migdały, orzechy laskowe i włoskie, nerkowce, słonecznik, siemię lniane itp.),
  • używki: kawa, papierosy, alkohol i herbata również są wykluczone w metodzie, jaką jest post Daniela.

Co można pić? Przede wszystkim czystą wodę oraz napary ziołowe.

Efekty postu Daniela – ile się chudnie?

Choć post Daniela nie jest typową dietą odchudzającą, jednym z bardziej zauważalnych jej efektów jest spadek masy ciała, często dość spektakularny. Nie można jednak zapominać, że po zakończeniu kuracji organizm będzie z powrotem gromadził utraconą tkankę tłuszczową, dlatego ważne jest by zastosować po diecie tak zwane wychodzenie – czyli powolne i ostrożne wprowadzanie poszczególnych grup produktów do swojej diety. Dzięki temu będziemy w stanie uniknąć efektu jo-jo.

Głównym celem postu Daniela jest uruchomienie naturalnych procesów samoleczenia organizmu oraz złagodzenie objawów schorzeń autoimmunologicznych (Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, łuszczyca) oraz związanych z osłabieniem układu odpornościowego (np. skłonność do częstych infekcji na podłożu bakteryjnym, grzybiczym oraz wirusowym).

Pozytywne efekty postu Daniela zauważalne są również u osób borykających się z problemami neurologicznymi, takimi jak epilepsja, choroba Parkinsona lub niektóre problemy psychiczne (np. zaburzenia nerwicowe) oraz endokrynologicznymi, w tym niedoczynnością tarczycy, hiperprolaktynemią lub zaburzeniami miesiączkowania. Głodówki pozwalają też łagodzić objawy i następstwa chorób cywilizacyjnych takich jak otyłość, miażdżyca, cukrzyca czy nadciśnienie.

Ile trwa post Daniela? Ile razy w roku można go przeprowadzać?

To, ile trwa post Daniela, jest kwestią indywidualną. Zaleca się poszczenie od 2 do 6 tygodni. Długość diety należy dostosować do swojego samopoczucia i stanu zdrowia. Zalecamy podejmowanie na początku krótszych głodówek, by z czasem być w stanie pościć dłużej bez nieprzyjemnych skutków ubocznych. Należy też pamiętać, że planując dietę Daniela należy wziąć pod uwagę okres wychodzenia z niej. Mowa o czasie, w którym do codziennego jadłospisu włączane są kolejne produkty będące składnikami zbilansowanej diety, które jednak nie są dozwolone podczas głodówki (produkty zbożowe, orzechy, tłuszcze, nabiał).

Najlepsze efekty postu obserwuje się przy stosowaniu go od dwóch (w przypadku dłuższych głodówek) do czterech razy w roku.

Czy post Daniela jest bezpieczny?

Bardzo restrykcyjna dieta o ekstremalnie niskiej podaży kalorii – czy to na pewno bezpieczne? Częste wątpliwości dotyczące postu Daniela dotyczą faktu, iż nie dostarcza on niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Przez to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach nie są przyswajane. Dodatkowo same warzywa nie dostarczają odpowiednich ilości magnezu, wapnia, cynku, jodu oraz żelaza. Oczywiście restrykcje te są niezbędne, by uruchomić mechanizmy autofagii w organizmie.

Wiele osób skarży się na złe samopoczucie, omdlenia, wypadające włosy czy łamliwe paznokcie w trakcie postu. Ma to jednak miejsce w sytuacjach, w których ktoś pości zbyt długo i zbyt często. Tymczasem post i głodówka są bezpiecznymi metodami poprawy swojego stanu zdrowia, pod warunkiem obserwowania swojego organizmu, a w przypadku występowania ciężkich schorzeń – bycia pod stałą kontrolą lekarza. Dlatego polecamy poszczenie w ramach specjalnych wczasów odchudzających, odbywających się pod kontrolą specjalistów.

Jakie są wskazania do stosowania Postu Daniela?

  • Poleca się go osobom zdrowym – celem utrzymania dobrej kondycji organizmu oraz przeciwdziałania ewentualnym następstwom niezdrowego stylu życia, ponieważ jak powszechnie wiadomo LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ!
  • Nadwaga, otyłość
  • Cukrzyca typu II
  • Choroba wieńcowa
  • Choroby układu krążenia
  • Choroby układu pokarmowego
  • Zwyrodnienia stawów
  • Osłabiona odporność, alergia, astma, nawracające infekcje
  • Choroby endokrynologiczne
  • Choroby neurologiczne
  • Oraz w wielu innych schorzeniach

Jeżeli nie posiadamy przeciwwskazań do tego rodzaju diety, warto ją zastosować.

Przeciwwskazania do stosowania Postu Daniela:

  • lęk przed dietą, depresja
  • wiek dziecięcy i nastoletni okres dojrzewania
  • czas ciąży i karmienia piersią
  • cukrzyca typu I (na insulinie)
  • nadczynność tarczycy
  • niedoczynność nadnerczy
  • znaczne wyniszczenie organizmu (nowotwory w stadium zaawansowanym)
  • czynna gruźlica
  • stany po przeszczepie narządów
  • niewydolność narządów (serca, nerek, wątroby)
  • ostra porfiria
  • w przypadku przechodzenia jakiegokolwiek leczenia, w tym szczególnie lekoterapii, przed podjęciem diety zalecamy konsultacje z lekarzem

Post Daniela – przykładowy jadłospis

Ograniczone menu może sprawiać wrażenie, że post Daniela jest bardzo monotonną dietą. Wbrew pozorom można z dozwolonych składników tworzyć bardzo zróżnicowane potrawy – choć wymaga to pewnej wprawy oraz kulinarnej wyobraźni.

Przykładowy jadłospis na diecie Daniela:

Śniadanie:

  • barszcz czerwony (lekko podgrzać)
  • surówka1 – marchew, jabłko, biała rzodkiew, cytrynaczas ciąży i karmienia piersią
  • surówka2 – seler, ogórek kiszony, cebula, szczypiorek, kopernadczynność tarczycy
  • gotowane – kalafior z koperkiem (podgrzać)znaczne wyniszczenie organizmu (nowotwory w stadium zaawansowanym)

II Śniadanie:

  • sok z marchwi

Obiad:

  • kompot – porzeczkowy
  • surówka1 – pomidor, pietruszka korzeń, cebula, por, koper
  • surówka2 – kapusta pekińska, ogórek świeży, cebula, czosnek, curry
  • zupa – cebulowo-porowa (podgrzać)
  • gotowane – bigos z cukinii (podgrzać)

Podwieczorek:

  • sok – warzywno-owocowy (cukinia, cytryna, jabłko)

Kolacja:

  • surówka1 – kapusta biała, koper, marchew, cebula czerwona
  • surówka2 – ogórek świeży, pomidor, papryka, natka pietruszki
  • gotowane – jabłko pieczone (podgrzać)

Stosując dietę owocowo-warzywną, należy pamiętać, że restrykcyjny post nie powinien trwać dłużej niż 42 dni. Jeżeli wystąpią jakiekolwiek niepokojące objawy, głodówka powinna zostać przerwana.

Post Daniela – wczasy odchudzające w Villa Carpatia

Doskonałym sposobem na skorzystanie z możliwości, jakie daje post Daniela, są wczasy odchudzające w Villa Carpatia. Pozwalają one nie tylko wytrwać na diecie skomponowanej w taki sposób, by przynosiła maksimum korzyści, pozostając jednocześnie smaczną i urozmaiconą, ale i miło spędzić czas wśród innych osób pragnących zmienić dotychczasowy tryb życia.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Dieta warzywno-owocowa (Post Daniela) spowodowała spadek wagi ok. 10 kg

Pan Mirosław przyjeżdża regularnie do Żołyni na kurację warzywno-owocową i przez lata mogliśmy obserwować efekty diety w postaci ubywających kilogramów, ale zmiany wizualne to tylko pozytywny efekt uboczny kuracji. Najważniejsze jest samopoczucie! Przeczytajcie koniecznie wywiad z Panem Mirkiem. :)

Kiedy i w jakich okolicznościach dowiedział się Pan o diecie warzywno-owocowej?

W 2014 z Internetu.

Co przekonało Pana do zastosowania Postu Daniela?

Ciekawość.

Ile czasu stosował Pan dietę i jak się Pan czuł?

Po raz pierwszy 6 tygodni – samopoczucie rewelacyjne, następnie raz do roku średnio 4 tygodnie.

Jakie warzywa/dania lubił Pan na diecie?

Bigos, pieczone jabłka, gołąbki, faszerowana papryka – bardzo dobre.

Jakie korzyści zdrowotne i duchowe przyniósł Pan Post Daniela?

Dużo lepsze samopoczucie oraz oczywiście duża utrata wagi ok 10 kg.

Czy turnusy zdrowotne z dietą warzywno-owocową zmieniły coś w Pana codziennym życiu?

Zmienił się mój jadłospis, polubiłem dania bezmięsne i więcej uwagi przykładam do ruchu.

Czy inne osoby z Pana otoczenia „zaraziły się” dietą warzywno-owocową i zdrowym stylem życia?

Kilka osób przejęło elementy diety, wprowadziło na stałe warzywne dania.

Jakie są Pana przemyślenia na temat Postu Daniela?

Stosowanie warzywnej diety warzywnej diety (dla mnie) jest nieco kłopotliwe ze względu na styl życia – dużo wyjazdów, ale stanowi ona świetną podstawę do codziennego życia. Wprowadzenie warzyw umożliwia eliminację fast foodów. Stosowana jako baza po dodaniu zdrowych elementów jak kasze, ryby, drób jest całkowicie wystarczająca i łatwa do stosowania na co dzień.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

CZAS NA JARMUŻ (przepis na koktajl)

Zdrowa dieta

Zdrowa dieta powinna zawierać jak najwięcej witamin i minerałów. Najlepszym ich źródłem będą warzywa i owoce. Warto komponować posiłki bazując na dostępnych roślinach sezonowych.

Okres zimowy to sezon głównie na warzywa kapustne, korzeniowe i cebulowe. Z owoców powinniśmy w obecnym czasie wybierać jabłka i gruszki.

Dziś weźmiemy pod lupę JARMUŻ! Czy używacie go w kuchni?

5 faktów o liściach jarmużu:

  • Wywodzi się od dzikiej kapusty;
  • Zawiera sporo białka (4,28g/100g), witaminy K1, C, E oraz łatwoprzyswajalnego wapnia (150mg/100g), czyli smoothie jarmużowe może z powodzeniem zastąpić Danonki;
  • Dzięki zawartości chlorofilu ma działanie antyoksydacyjne;
  • Podobnie jak inne warzywa kapustne zawiera sulforafan – związek, który zapobiega zmianom mutacyjnym w obrębie organizmu (w tym nowotworowym);
  • Przesada w przypadku jarmużu (i w każdym innym przypadku 😆) nie jest wskazana. Nie poleca się go osobom zmagającym się z kamicą nerkową ze względu na zawartość szczawianów.

Polecamy przyrządzać liście jarmużu głównie w wersji surowej (np. pesto, smoothie, surówka) dla zachowania cennych wartości odżywczych, ale można oczywiście też dodawać go do zup i innych potraw na ciepło.

Kliknij i wypróbuj przepis na pyszny koktajl z jarmużem!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Dieta warzywno owocowa – historia Pani Anny

Pani Anna Pisowocka
Kuracjuszka ośrodka Villa Carpatia

Przedstawiamy Wam historię Pani Anny, która odwiedza Żołynię systematycznie od wielu lat. Pani Ania otwarcie mówi o tym, że nie lubi warzyw, a pobyty zdrowotne w Żołyni traktuje jako sposób na oczyszczenie i utratę wagi, a także jako swoistą pokutę za „grzeszki” żywieniowe. Sporo się nauczyła od nas, a także od innych Kuracjuszy i wprowadziła zmiany w swoim codziennym odżywianiu. Zresztą… Przeczytajcie sami! :)

Od tego wszystko się zaczęło…

Wszystko zaczęło się na wiosnę w 2011 roku. Byłam wtedy po leczeniu hormonalnym „spraw kobiecych”. Niestety przyjmowanie hormonów miało skutki uboczne. W krótkim czasie dużo przytyłam. Osłabiło to moje serce i kręgosłup. Pojawiły się też skoki ciśnienia i wysokie tętno, zadyszka i ciągłe zmęczenie stało się normą. Najgorsze jednak były bóle kręgosłupa. Lekarz miał jedną radę: „Oczyszczamy organizm Pani Aniu i odchudzamy Panią”.

Jak trafiłam na wczasy zdrowotne do Żołyni?

Zaczęłam wtedy rozglądać się za dietą nie tylko odchudzającą, ale też oczyszczającą. W Internecie było wiele ofert wczasów zdrowotnych. Ja zdecydowałam się na propozycję Villi Carpatia w Żołyni z dietą warzywno- owocową. Czemu akurat tutaj? Powody były dwa. Blisko ukochanych  Bieszczad. Zasze lubiłam południe Polski. Położenie ośrodka sprawdziłam na mapie Żołyni. Z dala od miasteczka, w pobliżu nie ma sklepów (spożywczych – to ważne), restauracji, czy kawiarni. Drugi powód to, to że Carpatia była wtedy „nówka-sztuka”. To był pierwszy sezon działalności ośrodka.

Już po pierwszym tygodniu stosowania diety nastąpiła znaczna poprawa.

I moja pierwsza przygoda z odchudzaniem. Zamówiłam typowy 2-tygodniowy turnus. Po tygodniu diety i ćwiczeń czułam się jak „nowonarodzona”. Nie pamiętam ile wtedy schudłam, ale zeszło ze mnie bardzo dużo wody, a co najważniejsze nie bolał mnie kręgosłup. Przedłużyłam pobyt do 3 tygodni. Nie było mi łatwo, bo nie lubię warzyw i nie raz chciałam jechać do sklepu po bułkę i kabanosy, ale widząc efekty diety wytrzymałam. Co dzień czekałam na obiad, na pyszną blendowaną zupę, smaczne były musy jabłkowe, sałatki owocowe, no i mój
przysmak bigos ze śliwkami pieczony w piecu. Dla mnie to prawdziwy rarytas. No i soki owocowo-warzywne. Zaskoczyło mnie połączenie składników np. ogórek i cytryna, a efekt super! Bardzo smaczne.

Pobyt rehabilitacyjny w Żołyni – efekty

Tak, że po trzech tygodniach wróciłam szczuplejsza, obniżyło się ciśnienie
krwi, poprawiła się moja kondycja fizyczna. Znikły bóle kręgosłupa. No i
pięknie się opaliłam, ale to już zasługa pięknej pogody. Jeszcze włosy i cera –
zdecydowana poprawa.

Nieocenione wsparcie i motywacja ze strony Grupy. Nowe przyjaźnie, które przetrwały do dziś…

W czasie tych trzech tygodni ważną rzeczą, a nawet bardzo ważną było dla mnie towarzystwo ludzi, których tu poznałam (niektóre znajomości przerodziły się w przyjaźń, pozdrowienia dla Ewy i Bogdana). Byliśmy dla siebie wsparciem. W grupie zawsze raźniej i weselej. To od znajomych z turnusu dowiedziałam się, że kotlety mielone można zrobić z indyka i nie trzeba ich smażyć tylko upiec w piekarniku, a zamiast bułki dodać otręby. Ten przepis stosuję już od ponad 9 lat. Tak samo z zupami. Na moim stole często gości „pożywna zupa warzywna” – bez mięsa i grama tłuszczu. Oczywiście zblendowana. Co jeszcze podpatrzyłam w Carpatii? Błonnik witalny to teraz stały produkt w moim domu. No i moja kuchnia wzbogaciła się o zestaw garnków do gotowania na parze oraz wyciskarkę do soków wolnoobrotową.

Sposób na odchudzanie czy pokuta ze grzechy żywieniowe? 

Na pewno nie zmieniłam całkowicie swoich nawyków żywieniowych, ale te drobne zmiany też mnie cieszą, a dieta dr Dąbrowskiej stała się dla mnie sposobem na oczyszczenie organizmu i pozbycie się kilku kilogramów, a może „pokutą” za wszystkie „grzechy” żywieniowe. Czy jest skuteczna? Dla mnie tak. Stosuję ją „systematycznie” raz do roku przez trzy tygodnie. Tak od 9 lat co roku przyjeżdżam do Żołyni. To mój 10 pobyt w Villi Carpatia.

Autorką wypowiedzi jest Pani Anna Pisowocka
Kuracjuszka ośrodka Villa Carpatia w Żołyni

Share and Enjoy !

0Shares
0 0