Archiwa kategorii: Dieta warzywno-owocowa

Sałatka owocowa

To już ostatni dzień naszej serii karnawałowej i mamy dzisiaj dla Was przepis na sałatkę owocową. Urozmaici ona Wasze przekąski a przy okazji jest bardzo zdrowa. Do jej przygotowania użyliśmy dużo cytrusów więc ma dużo witaminy C. Łapcie przepis! 

Składniki:

  • 1/2 pomarańczy,
  • 1 kiwi,
  • 1/3 melona,
  • garść nasion granata ,
  • 1 mandarynka,
  • 1 banan.

Wykonanie:

Składniki umyć, obrać i pokroić w kosteczkę. Wymieszać. Smacznego!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Chipsy z jarmużu

Jedliście kiedyś jarmuż? Można z niego zrobić wiele świetnych potraw i przekąsek. Mamy dzisiaj dla Was szybki przepis na chipsy z jarmużu, które zachwycą Waszych Gości.

Składniki:

  • kilka liści jarmużu,
  • sól,
  • pieprz cayenne,
  • ostra papryka,
  • kilka kropel oliwy.

Wykonanie:

Liście przygotować poprzez oddzielenie ich od łodyżek i porozrywać na mniejsze części. Wrzucić wszystko do miseczki, dodać przyprawy, oliwę i dokładnie wymieszać. Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 3-5 minut.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Historia Pana Jerzego

Dobrodziejstwo diety  warzywno-owocowej

W roku 2019 po wizycie o lekarza i uzyskanej informacji na temat mojego zdrowia byłem mocno zakłopotany. Moje samopoczucie było fatalne, waga ciała 104 kg, bardzo kiepskie wyniki morfologii, glukoza 140 , cholesterol 280 ,  trójglicerydy 409 jednostek, ciśnienie  170/95 .  Odczuwałem silne bóle kolan i kręgosłupa. Nie wspominam jak wielki problem sprawiało mi zakładanie obuwia, traciłem oddech w momencie wiązania sznurowadeł ,odczuwałem również bóle  w okolicach klatki piersiowej. Kondycji nie miałem żadnej, przy niewielkim wysiłku zalewały mnie poty i zadyszka. Po za tym, wspomniany lekarz przedstawił mi wizję co mnie czeka w przyszłości, jeśli nie zmienię stylu życia. Mówił, że zawał serca lub wylew to tylko kwestia czasu . Proponował, aby zmienić sposób odżywiania ograniczyć mięso, cukier i smażone potrawy i oczywiście wprowadzić do codziennych obowiązków dużo ruchu .

Jestem już emerytem, ale w dalszym ciągu prowadzę firmę, co wiąże się z mnóstwem obowiązków i nieprzewidzianych stresów. Słowa lekarza wziąłem sobie do serca, ale to były tylko pobożne życzenia, których spełnienie odwlekało się dzień po dniu . Samopoczucie pogarszało się. Częste wyjazdy zmuszały do jedzenia w restauracjach, wybierałem standardowe menu –golonka, żeberka, czasem jakaś sałatka i morze kawy. Wracając kiedyś z delegacji jechałem trasą Łańcut – Leżajsk, po drodze wpadła mi w oko posesja Villi Carpatia. Myślałem, że jest to restauracja . Na portierni dowiedziałem się, że jest to ośrodek prowadzący terapię, polegającą na oczyszczaniu z toksyn organizmów kuracjuszy, poprzez stosowanie diety  warzywno-owocowej  i makrobiotycznej w/g zaleceń dr.Dąbrowskiej . Bardzo miła pani z recepcji opowiedziała na czym polega dieta serwowana w Villi Carpatia  i czym dysponują kuracjusze podczas pobytu na turnusie.

Dowiedziałem się że oprócz diet stosowanych w Villi uczestnicy mają możliwość skorzystaniaz sauny, basenu , groty solnej, z gimnastyki pod okiem fizjoterapeutek, codziennie obywają się   spacery z kijkami w pięknej okolicy Villi  .  W programie  dostępne jest korzystanie z fachowych masaży , krioterapii , okładów  borowinowych oraz z zabiegów, których nie jestem w stanie określić . Kuracjusze mają możliwość korzystania z gabinetu lekarskiego, kilka razy w tygodniu odbywają się prelekcję lekarzy dietetyków i pielęgniarki, u której można śledzić podstawowe parametry (waga ,cukier ,ciśnienie) .

Pomyślałem, że to coś dla mnie, wszystko czego potrzebuje, aby spełnić zalecenia lekarza .

Po powrocie do domu sięgając do internetu znalazłem potwierdzenie słów Pani recepcjonistki i zdecydowałem się na dwutygodniowy pobyt w Villi Carpatia  .

Początki były wymagające. Po pierwszych dniach pojawiły się bóle głowy, całkowicie zmieniło się odżywianie. Zamiast mięsa na każdym kroku pojawiły się warzywa surowe, gotowane i owoce oraz zwracanie wielkiej uwagi na ilość przyjmowanych płynów.  W trzecim dniu pobytu  bóle głowy ustąpiły. Mimo, iż posiłki serwowane były tylko trzy razy w ciągu dnia nie czułem głodu. Pobyt był tak zorganizowany, aby podczas spotkań z lekarzami i dietetykami zrozumieć sens stosowania proponowanych diet . Po pierwszym tygodniu byłem świadomy na czym polega kuracja i pilnie śledziłem zachowanie się mojego organizmu. Pierwszym zauważalnym rezultatem stosowania diety była utraty wagi ciała . Intensywna gimnastyka, spacery i jazda rowerem oraz ogólnie  przebywanie na powietrzu spowodowało znaczną poprawę samopoczucia . Ciśnienie z każdym dniem wracało do normy, można to również powiedzieć o cukrze.

Przemiła atmosfera jaką stwarza personel  powodowała coraz większą integrację pomiędzy uczestnikami turnusu, których naczelnym tematem do rywalizacji jest to kto najwięcej stracił na wadze i kto ma lepsze samopoczucie .  W rezultacie po dwutygodniowym pobycie moje parametry życiowe poprawiły się w niewyobrażalny sposób . Waga spadła o 12 kg, glukoza spadła do 98 , cholesterol do 175, a trójglicerydy do wartości 170 jednostek .  Dwa tygodnie po powrocie udałem się do lekarza, który blado widział przyszłość mojego zdrowia. Po zapoznaniu się z nowymi wynikami złapał się za głowę i  zapytał jak to możliwe. Dumny odpowiedziałem: Panie doktorze skusiłem się na dietę warzywno-owocową ( co prawda przez dwa tygodnie zjadłem pewnie wiadro jarzyn i nie mniej wody mineralnej ) no i trochę się poruszałem .Posłuchałem Pana doktora i mamy się z czego cieszyć .

Po powrocie starałem się utrzymać zalecenia dietetyka ,codziennie staram się uprawiać jazdę na rowerze i spacery z kijkami. W ciągu ośmiu miesięcy wyniki badań morfologii krwi utrzymuję w normie  waga zwiększyła się ok 2,5 kg . W 2020 roku udało mi się namówić żonę na tygodniowy pobyt w Villi Carpatia . Rezultaty pobytu były podobne, straciliśmy na wadze . Po raz pierwszy na wadze pojawiła się cyfra 8 z przodu, której nie mogłem doczekać się od kilkunastu lat. Żona również pozbyła się kilku kilogramów wagi, no i na powrót wróciła nam chęć do życia .

Obydwoje staliśmy się fanami diety warzywno-owocowej ,co utrzymuje nas w dobrej kondycji zdrowotnej . Nasi znajomi mocno zainteresowali się dietą i zaczynają stosować sugestie zawarte w literaturze opisującej zasady diety . W chwili obecnej jestem uczestnikiem kolejnego dwutygodniowego turnusu w Villi Carpatia. W obecnym czasie pandemii przytrafiło się przytyć kilka kilogramów .

Kolejny pobyt na turnusie przywraca moje dobre samopoczucie i kondycję polecam wszystkim zapoznanie się z dietą warzywno-owocową, jej dobrodziejstwami, czego dowodem jest mój stan zdrowia  i planowany ponowny wyjazd mojej Żony  w okresie jesiennym na dwutygodniowy turnus . Po tych pobytach w domu zmienił się styl życia .Gdy tyko czujemy, że przybieramy na wadze i pogarsza się samopoczucie, przechodzimy z Żoną na kilku dniową  dietę warzywno-owocową i natychmiast odczuwamy poprawę zdrowia .

Polecam zapoznanie się z dietą stosowaną w Villi Carpatia.Gwarantuję poprawę samopoczucia,  a  dla mnie najważniejsze,  że mogę zawiązywać buty nie tracąc tchu .

Jerzy Kunzek 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Kiszonki

Zimą, gdy już nie mamy świeżych warzyw zostają nam kiszonki. Kisić można praktycznie wszystko zaczynając od pomidorów, przez czosnek, buraki, marchew, kalafior, cukinie, cytryny, aż po pomarańcze, banany, śliwki, truskawki czy rabarbar.

Naturalny probiotyk

Kiszonki to nie tylko źródło witamin, które są nam niezbędne w zimowych miesiącach, ale również naturalny probiotyk.

Kiszone warzywa są źródłem kwasu mlekowego, który powstaje w podczas procesu fermentacji. Jest to substancja oczyszczająca oraz wzmacniająca system obronny naszego organizmu. Kwas mlekowy reguluje florę bakteryjną w jelitach, pomaga w trawieniu i wchłanianiu produktów przemiany materii. Dodatkowo zmniejsza poziom cholesterolu w jelitach.

Kaloryczność

Dużą zaletą jest to, że kiszonki są mniej kaloryczne niż świeże, nieprzetworzone warzywa i zawierają większą ilość witaminy C. Podczas kiszenia cenne składniki przenikają do soku, dlatego jest on również bardzo wartościowy.

Najzdrowsze są kiszonki, które wykonamy sami. Często kapusta czy ogórki wytwarzane przemysłowo zawierają substancje konserwujące. Do przetworów dodaje się szczep bakterii, które przyśpieszają proces kiszenia. Oczywiście takie przetwory mają mniej walorów zdrowotnych.

Proces kiszenia

Przez pierwsze kilka dni kiszenie wymaga temperatury 15-20 stopni Celsjusza, a naczynie powinno być lekko uchylone by uchodziły gazy. Po tym czasie trzeba je zamknąć aby odciąć dopływ tlenu, czym uchronimy kiszonkę przez rozwojem pleśni i przenieść w chłodne miejsce.

Kiszonki a dieta warzywno-owocowa

Odpowiednio zbilansowana dieta wpływa na pracę całego organizmu. Podczas stosowania diety dr Ewy Dąbrowskiej bardzo ważne jest spożywanie dużej ilości kiszonych warzyw ponieważ wpływają na trawienie. Ważny podczas diety jest też zakwas. Może to być zakwas z buraka, na przykład taki jaki podajemy naszym Gościom podczas pobytu.

Podczas zaparć lub innych problemów z jelitami świetnie się sprawdzi sok z kiszonej kapusty, wypity rano jeszcze przed pierwszym posiłkiem.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Przyprawy

Przyprawianie potraw jest bardzo ważne. Dzięki ziołom i soli cała kuchnia nabiera charakteru i smaku. W Ośrodku Villa Carpatia sami produkujemy przyprawy. Dzięki trosce o każdy szczegół mamy pewność, że zawierają one najwyższej jakości składniki i nie zawierają żadnych konserwantów.

Przyprawa do kurczaka

Mięso z kurczaka to jedno z popularniejszych mięs. Jemy je najczęściej, dlatego też zdecydowaliśmy się na stworzenie własnej adaptacji jego smaku. Nasza przyprawa zawiera w sobie:

  • imbir,
  • paprykę słodką,
  • curry,
  • czosnek,
  • paprykę ostrą,
  • pieprz czarny,
  • kolendrę,
  • ziele angielskie,
  • sól.

Nasza przyprawa może być stosowana do marynowania mięsa przed pieczeniem czy duszeniem oraz do sporządzania sosów z dodatkiem drobiu.

Przyprawa do ryb

Przyprawa do ryb doskonale nadaje się do posypywania ryby przed smażeniem, marynowaniem czy pieczeniem. Jest to kompozycja ziół i soli bez glutaminianu sodu, substancji konserwujących czy barwników.

W jej skład wchodzi:

  • estragon,
  • koper suszony,
  • pieprz czarny,
  • natka pietruszki,
  • sól,
  • majeranek.

Można jej używać również do przyprawiania owoców morza takich jak krewetki czy homary.

Przyprawa do zup

Nasi Goście bardzo często chwalą nasze zupy. Oprócz tego, że znajdują się w nich najlepsze warzywa i zioła to jest w nich również nasza przyprawa. Nie ważne czy pomidorowa czy ogórkowa, nasza przyprawa podkreśli smak każdej z nich. W jej składzie możecie znaleźć:

  • warzywa suszone,
  • sól,
  • pieprz czarny,
  • kolendra,
  • kurkuma,
  • papryka słodka,
  • czosnek granulowany,
  • majeranek,
  • tymianek,
  • natka pietruszki,
  • lubczyk.

Jeśli chcecie kupić, którąś z naszych przypraw serdecznie zapraszamy Was do naszego sklepu internetowego.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Historia Pani Marty

Jak to się zaczęło?

O diecie dr Ewy Dąbrowskiej dowiedziałam się oglądając telewizję Trwam. Była tam reklama miesięcznika Szlachetne Zdrowie. Poradnik Szlachetne Zdrowie wydał mi się bardzo ciekawą lekturą, więc zamówiłam prenumeratę na cały rok. W jednym z numerów była reklama ośrodka Villa Carpatia w Żołyni, który prowadzi turnusy stosując dietę dr Dąbrowskiej. W gazecie był krótki opis na czym polega dieta.

Postanowiłam zarezerwować wraz  z mężem  turnus 2 tygodniowy w czerwcu w Ośrodku Villa Carpatia..

W miesięczniku Szlachetne Zdrowie  były też propozycje do kupienia książek Dr Dąbrowskiej na temat leczenia żywieniem. Zaopatrzyłam się w nie i  tak zaczęła się moja przygoda.

Trudne początki

Początek roku to był dla mnie trudny czas. W grudniu tuż przed Świętami Bożego Narodzenia straciłam ciążę. Było to dla mnie traumatyczne przeżycie. Oprócz tego byłam bardzo otyłą osobą. Ważyłam 115 kg miałam prawie 45 kg nadwagi. Czułam się fatalnie i psychicznie i zdrowotnie. Stwierdzono u nie otyłość II stopnia, insulinooporność i stan przedzawałowy.

Trudność sprawiała mi każda czynność. Nie miałam siły na nic, ciągle spałam, podjadałam w nocy i ciągle tyłam. Nie widziałam szansy na poprawę sytuacji. Nie wiedziałam też jak sobie pomóc. Dostawałam rady od znajomych, żeby po prostu mniej jeść, ale jak się okazało po lekturze książek Ewy Dąbrowskiej nie chodzi o ilość jedzenia, tylko o jakość. Pani Ewa w swoich książkach porusza temat autofagii. Nasz organizm to doskonała maszyna, która dobrze odżywiona może zacząć się sama naprawiać. Po lekturze książki dr Dąbrowskiej zaczęłam zmieniać nawyki żywieniowe według jej zaleceń.

Ośrodek Villa Carpatia

 Ośrodek Villa Carpatia w Żołyni, w którym przebywałam proponuje  dietę warzywno-owocową na podstawie zaleceń dr Dąbrowskiej. Oprócz tego prowadzone są wykłady z dietetykiem, gdzie można poszerzyć wiedzę o zdrowym żywieniu, zrobić badania w kierunku nietolerancji pokarmowej. Pod okiem wyszkolonych fizjoterapeutów są organizowane ćwiczenia w sali, spacery po pięknej okolicy oraz wycieczki rowerowe.  Dla chętnych są zabiegi lecznicze, a po ciężkim dniu  czeka sauna parowa lub sucha. Dla osób takich jak z niedoczynnością tarczycy nieocenioną sprawą są seanse w grocie solnej.

Dietę rozpoczęłam po lekturze książki pani Ewy Dąbrowskiej i od stycznia do czerwca schudłam 25 kg. Rezultat przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Walczyłam z otyłością już 8 lat. Przyjechałam do Ośrodka Villa Carpatia dowiedzieć się więcej o diecie warzywno -owocowej. Co mnie zachwyciło to bardzo dobre zorganizowanie całego ośrodka, przemiły i pomocny personel i wręcz rodzinna atmosfera. Sam ośrodek jest nowoczesny, pokoje komfortowe, dobrze utrzymane, piękny widok za oknem, las i ogród. Spokojna okolica, wśród wielu pól , łąk i lasu. Idealne miejsce na piesze wędrówki. Jeśli ktoś pragnie ciszy i spokoju to tu wypocznie.

W ośrodku Villa Carpatia są podawane kuracjuszom 3 posiłki dziennie. Moje ulubione dania, które będę robiła w domu to pasztet z fasoli, hummus, pyszne są zupy krem i różnorodne sałatki. Najbardziej na turnusie smakowały mi dania z kalafiora, szpinaku, brokułów, i kiszonki, które są zbawienne na wzmocnienie naszej flory jelitowej.

Przebywając na diecie zgubiłam  zbędę kilogramy, czuję się lepiej i pełna energii. Przez cały pobyt nie czułam głodu. Jeśli chodzi o duchowe korzyści wynikające z tej  diety, to takie że nabrałam wiary, że mogę żyć lepiej, pełniej a co najważniejsze zdrowiej. Rezultaty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Wstaję codziennie o 6 rano pełna energii i ochoty do życia i pracy. Co jeszcze pół roku temu  było niemożliwe. Z inwalidy stałam się pełną energii i życia osobą sprzed kilu lat. Niedawno przejście kilu kroków wywoływało u mnie zadyszkę, zawroty głowy i  bóle stawów. W tym momencie potrafię iść na 3 godzinny spacer i czuję się wspaniale. Mam jeszcze 20 kilo nadwagi i nie doszłam do pełnej sprawności sprzed lat, ale przez te pół roku z zaleceniami książki dr Dąbrowskiej zmieniło moje życie o 180 stopni. Turnus w ośrodku Villa Carpatia dał mi naprawdę dużo. Zregenerowałam się, odpoczęłam i  poszerzyłam moją wiedzę na temat zdrowego odżywiania. Poza tym zwiedziłam tu kilka ciekawych miejsc i miast położonych w okolicy.

Ośrodek Villa Carpatia zaopatruje się w naturalne produkty od okolicznych rolników Mamy pewność, że są świeże, zdrowe a co najważniejsze polskie. Program, który jest przewidziany dla kuracjuszy jest bardzo ciekawy i urozmaicony .

Do stosowania diety dr Dąbrowskiej przekonała mnie prostota tej diety i jak się po kilu miesiącach okazało , też   ogromne efekty i to bez wyrzeczeń. Moim zdaniem to nie jest kolejna dieta cud tylko zmiana sposobu odżywiania już na całe życie. Jedzenie, którym się odżywiamy musi stać się naszym pożywieniem które wzmacnia, regeneruje i leczy nasze ciało. Nie możemy jeść ciągle niezdrowo bez żadnych konsekwencji. Po latach złych nawyków,  nasze ciało w końcu się podda i przypłacimy to zdrowiem.

Podsumowując

Moje przemyślenia odnośnie diety dr Dąbrowskiej są następujące. Nie ma magicznej tabletki, która spowoduje koniec naszych problemów zdrowotnych, czy utratę wagi w cudowny sposób. Musimy podejść do tematu w inny sposób. Musimy zmienić nasze myślenie na temat zdrowego odżywiania, jeśli nie mamy wiedzy co jest zdrowe i jak działa nasz organizm odsyłam do książek dr Dąbrowskiej.

Fast foody i słodycze to puste kalorie, które niszczą nasz organizm i tak naprawdę  nie odżywiają nas. Warzywa i owoce sycą nas, odżywiają i naprawiają nasz organizm. Polecam zastosowanie się do wskazówek dr Dąbrowskiej. W moim przypadku zadziałało.

Marta Hebda

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Czym byłaby kuchnia bez soli?

Z jednej strony mówi się, że sól jest niezdrowa ale z drugiej wyobrażacie sobie niektóre potrawy bez soli? Można śmiało powiedzieć, że kuchnia bez soli byłaby bez smaku. W ofercie naszego sklepu internetowego mamy jej kilka rodzajów i każdy z nich oczywiście sami komponujemy.

Sól kłodawska czarna

A kto powiedział, że sól musi być tylko biała? Sól, którą chcemy Wam przedstawić, to połączenie kminku, czarnuszki, siemienia lnianego i soli kłodawskiej.

Sól czarna, którą przygotowujemy w Ośrodku Villa Carpatia jest robiona w dość specyficzny sposób, ponieważ poddajemy ją obróbce termicznej.  Poprzez uprażenie dokładnie wyważonych proporcji nasion, sól z ich dodatkiem nabiera ciemnobrązowego a nawet czarnego koloru. Odpowiednie proporcie składników nadają jej bardzo nieoczywisty – ponieważ lekko pikantny smak.

Dzięki swojemu ,,innemu’’ aromatowi sól kłodawska czarna wzbogaca smak każdej potrawy. W Ośrodku Villa Carpatia jest wykorzystywana do przyprawiania surówek, sosów i mięs. Z pewnością jest to ciekawe urozmaicenie klasycznych dań, których smak jest już na tyle dobrze każdemu znany, że może być nudny. 

Dzięki odpowiedniej proporcji składników soli kłodawskiej czarnej jest ona polecana osobom z nadciśnieniem tętniczym. Ponadto obniża poziom cholesterolu, ma działanie odkwaszające organizm, przeciwzapalne, osłaniające przewód pokarmowy . Ciekawym zamiennikiem może być również dla osób cierpiących na zgagę.

Sól ziołowa zielona

Nasza sól ziołowa zielona jest jedną z najczęściej sprzedających się soli. Jest najbardziej uniwersalna. Swój smak zawdzięcza mieszance składników takich jak:

  • sól kłodawska,
  • tymianek,
  • curry,
  • zioła prowansalskie,
  • kminek,
  • majeranek.

Używamy jej często do surówek , które są podawane naszym Gościom. Świetnie sprawdzi się jako sól, ale również jako przyprawa do różnego rodzaju dań. Dzięki doskonale dobranej ilości przypraw używamy jej mniej niż zwykłej soli, ale smak pozostaje wyrazisty.

Sól kłodawska czerwona

Sól kłodawska czerwona to kompozycja soli kłodawskiej, bazylii, oregano, papryki słodkiej i papryki ostrej. Taki skład zapewnia jej nieoczywisty smak, będący doskonałym dodatkiem do wielu potraw. Dzięki jej lekko pikantnemu smakowi wykorzystywana jest w Ośrodku Villa Carpatia na przykład do doprawiania surówek czy dań gotowanych .

Każda z naszych soli jest wyjątkowa i zupełnie inna od reszty. Nie sposób ich do siebie porównać. Staraliśmy się tak dopasować smaki i kompozycje ziół, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Każdy z wyżej wymienionych produktów można kupić w naszym sklepie internetowym. Serdecznie zapraszamy!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Koniczyna czerwona

Koniczyna jest pospolitą rośliną z rodziny bobowatych. Występuje na terenie całej Europy, w środkowej Azji, północnej Afryce, Australii i Ameryce. Jadalne są jej wszystkie części z jednym wyjątkiem, korzenie można jeść tylko po uprzednim ugotowaniu.

Bogactwo składników odżywczych

Zarówno kwiaty jak i ziele koniczyny są bogate w:

  • barwniki antyoksydacyjne,
  • kwasy fenolowe,
  • garbniki,
  • kwas salicylowy,
  • witaminę C,
  • witaminę E,
  • karoten,
  • wapń,
  • cynk,
  • żelazo,
  • krzem,
  • siarkę.

Właściwości lecznicze

Ta niepozorna roślina ma wiele właściwości leczniczych. Jest stosowana między innymi w celu wspomagania pracy układu pokarmowego. Działa pozytywnie na układ nerwowy i świetnie łagodzi bóle menstruacyjne.

Wyciągi z kwiatów i ziela regulują apetyt wspomagają trawienie i wypróżnianie. Co więcej usprawniają pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego, a napar z koniczyny jest wskazany podczas niestrawności.

Koniczyna bardzo korzystnie działa na organizm kobiety. Łagodzi napięcie przedmiesiączkowe i podnosi ilość estrogenów.

Wyciąg z rośliny przyśpiesza gojenie ran, ma działanie odkażające, zabija bakterie, grzyby i wirusy. Jest polecany podczas leczenia zapaleń górnych dróg oddechowych. Działa wykrztuśnie dlatego można go stosować podczas leczenia zapalenia oskrzeli.

Koniczyna czerwona w Ośrodku Villa Carpatia

W Ośrodku Villa Carpatia nasi Goście codziennie do kolacji dostają sok warzywny. W większości przypadków jest to sok zielony robiony z koniczyny lub młodego jęczmienia. Dzięki specjalnej wyciskarce do soków mamy pewność, że pozyskujemy z zielonych roślin wszystko co najlepsze.

Dokładamy wszelkich starań aby to, co podajemy naszym Gościom było najwyższej jakości, stąd też wielka dbałość o szczegóły na przykład takie jak pochodzenie koniczyny, z której wytwarzamy sok. Pozyskujmy ją od lokalnych gospodarstw, które nie używają sztucznych nawozów ani oprysków. Najlepsze jest to co zrobimy sami, dlatego nie korzystamy z żadnych gotowych soków czy koncentratów.

Smak

Sok z koniczyny jest lekko słodkawy. Bardzo przypomina smakiem sok z młodego jęczmienia, aby był smaczniejszy wzbogacamy go o sok z cytryny lub z jabłek. Taka szklanka to prawdziwa bomba witaminowa.
Jeśli chcecie spróbować naszego soku serdecznie zapraszamy na pobyty zdrowotne!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Owocowe szaleństwo

Owoce są niezwykle zdrowe i smaczne. Jest ich tak wiele różnych rodzajów i odmian, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nie trzeba nikogo przekonywać, że są prawdziwym źródłem wielu witamin i składników mineralnych. Owoce zawierają też naturalne cukry proste takie jak: glukoza, fruktoza i sacharoza.

Wartość odżywcza owoców

Większość świeżych owoców zawiera mniejszą ilość energii niż inne grupy spożywcze. Ilość ta waha się między 30 a 70 kcal na 100 g owoców. W naturze zawsze możemy znaleźć wyjątki. Na przykład banany lub awokado mogą dostarczyć nawet 170 kcal w 100 g.

Kiedy jeść owoce?

Niezależnie od tego czym jest nasz ostatni posiłek, to nie powinien być on spożywany później niż 2-3 godziny przed snem. Osoby z cukrzycą, z chorobą refluksową i chorobą wrzodową w szczególności nie powinny spożywać owoców wieczorem.

Najlepiej spożywać owoce w ciągu dnia. Powinniśmy unikać zjadania zbyt dużych porcji. U osób, które nie są aktywne fizycznie nadmiar cukrów, nawet jeśli są to naturalne cukry może powodować przyrost tkanki tłuszczowej.

Najważniejszym jest aby jeść owoce codziennie w odpowiedniej ilości. Pora ich spożywania u osób aktywnych fizycznie ma drugorzędne znaczenie.

Sałatka owocowa

Każdy może sobie czasem pozwolić na chwilę przyjemności. Chcemy dziś zaprezentować świetny przepis. Świeże owoce i piękna forma ich podania wzbudzi zachwyt u Waszych gości.

Składniki:

  • Jabłka,
  • Mandarynki,
  • Arbuz,
  • Brzoskwinie,
  • Winogron jasny,
  • Winogron ciemny,
  • Gruszki,
  • Jagody,
  • Pomarańcze,
  • Cytryna.

Wykonanie:

Owoce myjemy, osuszamy. Kroimy w dowolną kostkę i skrapiamy sokiem z cytryny. Proporcje składników nie mają znaczenia. Swoją sałatkę przygotujcie z tych składników, które najbardziej lubicie. Możecie wykorzystać dowolne owoce sezonowe. Sałatka ładnie się komponuje w koszyczku owocowym, ten widoczny na zdjęciu został wykonany przez naszą Szefową Kuchni.

Smacznego!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy był stosowany już w starożytności. Używano go szczególnie w medycynie min. do oczyszczania krwi, węzłów chłonnych, wątroby, pobudzania krążenia, wzmacniania odporności czy poprawienia sił witalnych.

Był on znany w kulturze greckiej, rzymskiej, chińskiej i egipskiej, a nawet sam Hipokrates zalecał pić ocet jabłkowy z miodem przy przeziębieniach i kaszlu.

Jak robimy ocet jabłkowy?

Nasz ocet jabłkowy powstaje z rozdrobnionych jabłek z dodatkiem miodu i wody. Po pewnym czasie bakterie fermentacji octowej fermentują płyn, w wyniku czego powstaje kwas octowy – który jest głównym składnikiem octu jabłkowego. Oczywiście cały proces odbywa się pod czujnym okiem naszych dietetyków i szefowej kuchni.

Smak

Ocet wytwarzany w Ośrodku Villa Carpatia wyróżnia się przyjemnym, lekko słodkim, jabłkowym zapachem. Ma jasną żółto-złotą barwę, a dzięki temu, że jest w 100% naturalny może się wytrącać w nim osad. W smaku jest słodko-kwaśny dlatego przeważnie nie spożywa się go bezpośrednio z butelki, a raczej jako ciekawe urozmaicenie potraw. Jest stanowczo delikatniejszy od tradycyjnego octu wytwarzanego na podstawie spirytusu. Z tych właśnie względów ocet jabłkowy wydaje się być znacznie atrakcyjniejszy przy stosowaniu na co dzień.

Właściwości octu jabłkowego

Ocet jabłkowy to źródło substancji odżywczych, zawiera wiele cennych składników wspierających naszą witalność i zdrowie. Pobudza przemianę materii, poprawia ukrwienie i przyśpiesza proces samooczyszczania się organizmu.

Średnio w 100 ml octu jabłkowego możemy znaleźć:

  • 114 g potasu,
  • 0,1 mg cynku,
  • 0,5 mg żelaza,
  • 0,2 mg witaminy B2,
  • 3 mg witaminy C.

Dobry ocet jabłkowy powinien zawierać tzw. ,,matkę octu”. Jest to substancja złożona z celulozy i bakterii kwasu octowego. Właśnie ta substancja odpowiada za mętność octu – najczęściej gromadzi się na spodzie butelki.

Zastosowanie

W Ośrodku Villa Carpatia Kuracjusze otrzymują ocet jabłkowy codziennie rano. Jest to świetny sposób na oczyszczenie organizmu.. Nasz ocet jest wykorzystywany również jako baza do sosów sałatkowych. W połączeniu z czosnkiem, tymiankiem i koperkiem daje niezwykły smak nawet najprostszym daniom. Jeśli jesteście ciekawi jego smaku, albo skusiły Was jego właściwości to zapraszamy do nas na pobyt albo do zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

Szybki przepis na niebanalny napój

W tym roku lato jest gorące, dlatego trzeba zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu. W związku z tym przedstawiamy świetny przepis na orzeźwiający napój, którego głównym bohaterem jest ocet jabłkowy:

Składniki:

  • 3 litry wody,
  • 6 -8 łyżek octu jabłkowego,
  • 2-3 łyżki miodu,
  • Sok z ½ cytryny lub limonki
  • Jedna gałązka świeżej mięty.

Wykonanie:

W wodzie rozpuszczamy miód, następnie dodajemy ocet i sok z cytryny/limonki. Gałązkę mięty dokładnie myjemy i wrzucamy do napoju drobno pokrojone listki (aby wydobyć jak najwięcej aromatu). GOTOWE!

Teraz możemy nasz napój przelać do szklanek i podawać np. z lodem. 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0